czlonkowie zalogi
Wyposażenie kabiny w przyrządy pokładowe ograniczono do: zdwojonej lotniczej radiostacji VHF i zdwojonego krótkofalowego radia HF w celu utrzymywania łączności ze służbami kontroli ruchu lotniczego, satelitarnego urządzenia Inmarsat C do przekazywania za pośrednictwem klawiatury komputerowej tekstowych wiadomości do ośrodka kierującego lotem („Błędne zrozumienie wiadomości pisanej jest niemożliwe" mówi Noble), głosowego satelitarnego urządzenia Inmarsat M, trzech odbiorników GPS (Global Positioning System Globalnego Systemu Lokalizacji) sprzężonych do celów nawigacji z urządzeniem Inmarsat C, typowych wysokościomierzy WEWNĄTRZ ORBITERA 3: „Rozwiązanie de Roziera" zastosowane w tym balonie (z lewej) było dość skomplikowane. Mały, napełniony helem balon na szczycie usztywniał namiot powłoki, pomagając w ten sposób w izolowaniu większego balonetu wypełnionego helem. W gondoli (poniżej) panowały spartańskie warunki: członkowie załogi spali na zmianę na jednoosobowej koi. Zbiorniki z tlenem i azotem umieszczone były w tyle gondoli, wewnątrz której znajdowało się też niezbędne skromne wyposażenie i urządzenia radiowe.